Wolontariat na rzecz zwierząt w Tychach
W Tychach odbyła się trzecia edycja Tyskiego Marszu dla Zwierząt – wydarzenia, które na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych inicjatyw prozwierzęcych. W organizację i przebieg marszu aktywnie włączyły się wolontariuszki współpracujące ze Schroniskiem dla Zwierząt w Tychach oraz z Miejskim Schroniskiem dla Zwierząt w Tychach.
Warkoczyki, pomoc i adopcyjne historie
Podczas wydarzenia wolontariuszki nie tylko wspierały logistykę, ale także przygotowały strefę, w której można było zapleść kolorowe warkoczyki. To właśnie one – jak podkreślają organizatorzy – są niezastąpione, a ich zaangażowanie miało wymiar zarówno praktyczny, jak i symboliczny.
Ważnym punktem programu była możliwość poznania dwunastu podopiecznych tyskiego schroniska. Dla wielu uczestników była to okazja, by bliżej przyjrzeć się zwierzętom czekającym na nowy dom i dowiedzieć się więcej o zasadach adopcji.
Symboliczne zerwanie łańcucha
Na zakończenie marszu odbyło się symboliczne zerwanie łańcucha – gest, który od lat towarzyszy tego typu inicjatywom i przypomina o problemie trzymania psów na uwięzi. Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że dzień upłynął w atmosferze wspólnoty i troski o zwierzęta.
„Dziękujemy za ten piękny dzień!” – podsumowali organizatorzy we wpisie podsumowującym wydarzenie.
III Tyski Marsz dla Zwierząt po raz kolejny pokazał, że lokalna społeczność potrafi się zjednoczyć wokół ważnych tematów, a wolontariat staje się realnym wsparciem dla schronisk i ich podopiecznych.
Źródło: Szkoła Podstawowa im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego STO
Fot. facebook.com

