Sharenting pod lupą: T-Mobile, Policja i UNICEF ostrzegają przed publikowaniem zdjęć dzieci

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

W dobie mediów społecznościowych granica między prywatnością a publicznym udostępnianiem życia rodzinnego coraz częściej się zaciera. Zjawisko określane mianem sharentingu – czyli dzielenia się w sieci wizerunkiem i informacjami o dzieciach – stało się na tyle powszechne, że wymaga zdecydowanej reakcji instytucji publicznych i organizacji społecznych.

Nowy raport o skali zjawiska

Z najnowszego raportu przygotowanego przez T-Mobile Polska wynika, że połowa polskich rodziców w ciągu ostatniego roku umieściła w internecie zdjęcia, filmy lub informacje dotyczące swoich dzieci. Motywacje są zazwyczaj niewinne – 50% badanych chce zachować wspomnienia, a 47% pragnie dzielić się ważnymi chwilami z bliskimi. Tylko 9% wskazuje na chęć zwiększania zasięgów profilu.

Problem pojawia się jednak, gdy spojrzymy na perspektywę samych dzieci. Co piąty młody człowiek przyznaje, że publikowane przez rodziców treści wywoływały u niego uczucie zawstydzenia. Co istotne, dorośli dostrzegają ten problem dwukrotnie rzadziej niż ich pociechy.

Portal OZEReklama

Wspólna kampania trzech instytucji

Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom sharentingu, T-Mobile Polska, Komenda Główna Policji oraz UNICEF Polska zainicjowały kampanię informacyjno-edukacyjną pod hasłem „Status: Udostępnione”. W jej ramach powstał spot społeczny, raport ogólnopolski oraz materiały dydaktyczne skierowane do rodziców i uczniów.

„Większość rodziców publikuje zdjęcia dzieci z dobrych intencji. Nasz raport pokazuje jednak, że konsekwencje takich publikacji mogą być zupełnie inne niż zamierzone” – podkreśla Małgorzata Rybak-Dowżyk, Dyrektorka Departamentu Komunikacji Korporacyjnej i ESG w T-Mobile Polska.

Spot kampanii celowo nie pokazuje twarzy młodych aktorów – zostały one zamazane, aby zaakcentować, że raz opublikowany wizerunek może zostać skopiowany, wykorzystany w niewłaściwym kontekście lub stać się podstawą do przemocy rówieśniczej.

Edukacja jako fundament bezpieczeństwa

Kluczowym elementem akcji są działania edukacyjne prowadzone przez Biuro Prewencji Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusze w całym kraju będą spotykać się z uczniami i rodzicami, aby rozmawiać o cyfrowym śladzie, prywatności i bezpieczeństwie online. Powstaną również specjalne scenariusze zajęć oraz karty pracy.

„Bezpieczeństwo dzieci w internecie zaczyna się od świadomości dorosłych. Publikowanie wizerunku dziecka to coś znacznie więcej niż kliknięcie – wkraczamy w sferę prywatności, generujemy cyfrowy ślad” – zaznacza insp. Robert Kumor, Dyrektor Biura Prewencji KGP.

Głos w sprawie zabrała również Renata Bem, Dyrektor Generalna UNICEF Polska, zwracając uwagę, że każde zdjęcie dziecka w sieci to kwestia bezpieczeństwa, prywatności i odpowiedzialnego korzystania z technologii.

Sharenting – co to takiego?

Termin „sharenting” powstał z połączenia angielskich słów „share” (dzielić się) i „parenting” (rodzicielstwo). Oznacza wszystkie działania rodziców i opiekunów polegające na publikowaniu informacji, zdjęć lub filmów o dzieciach poza kręgiem najbliższej rodziny. Warto pamiętać, że raz umieszczone w sieci treści mogą pozostać tam przez wiele lat, być kopiowane i udostępniane dalej bez naszej kontroli.

Kampania „Status: Udostępnione” to wyraźny sygnał, że o bezpieczeństwie cyfrowym należy rozmawiać, zanim pojawi się problem. Zasada „pomyśl, zanim udostępnisz” ma szansę stać się codziennym nawykiem, jeśli tylko rodzice, nauczyciele i same dzieci zrozumieją, jak realne zagrożenia niesie ze sobą pozornie niewinny post.

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →